Stron główna arrow Pinakle

Pinakle

25.06.2007.

Pustynia pinakli, jedno z najrzadziej odwiedzanych miejsc w Australii, leży w pobliżu południowo-zachodniego wybrzeża kontynentu. Ten położony na odludziu teren przypomina krajobraz księżycowy, postrzępiony stertami kamieni. Posępne szare głazy, wysokości od jednego do pięciu metrów, wznoszą się stromo z piaszczystego podłoża. Jedne z nich są wielkości osobowych samochodów zaś inne są mniejsze od zwykłego ołówka. Na czterech kilometrach kwadratowych pustyni jest ich tysiące.

 

Z badań wykonanych przez australijskich naukowców wynika, że pinakle mają ok. 25-30 tysięcy lat. Jednakże powszechnie uważa się, że przez dłuższy czas ich istnienia musiały być zasypane przez pustynne piaski i dopiero przed ok. 100 laty zostały odsłonięte. Pierwszym człowiekiem, który odkrył te kamienne stwory był historyk z Perth - Hurry Turner. Miało to miejsce w 1956 r.

 

Naukowcy są przekonani, że pinakle musiały być odsłonięte, przynajmniej przez pewien czas, przed ich odkryciem. W ich podstawach znaleziono muszle oraz rozmaite dzieła rąk ludzkich z epoki kamienia. Później jednak głazy musiały zostać zasypane, gdyż nie widać na nich żadnych śladów pozostawionych przez Aborygenów, a także nie wspominał o nich żaden żeglarz ani podróżnik przemierzający tamte okolice.

 

pinakle

Nie jest także do końca pewna przyszłość pinakli. Wiejący nieustannie piasek odkrywa jedne tereny, a zasypuje drugie. Toteż za kilkaset lat pinakle mogą ponownie zniknąć.

 

Jak powstały pinakle

Pierwotnym surowcem, z którego powstały pinakle, były muszle i szkielety morskich mięczaków albo otwornic. Muszle martwych żyjątek kruszyły się, tworząc wapienny piasek, którego kolejne warstwy fale wyrzucały na brzeg, a wiatr niósł w głąb lądu, usypując z nich wydmy.

Przez wiele lat mokre zimy i suche lata, typowe dla klimatu w tej części Australii, umożliwiały rozwój roślinności. Sieć korzeni ustabilizowała wydmy, na których ze szczątków obumarłych roślin zaczął się tworzyć humus. Kiedy nasycona kwasami humusowymi woda deszczowa wsiąkała w piasek, niektóre ziarna rozpuszczały się. Latem, gdy piasek wysychał, część rozpuszczonego materiału twardniała jak cement. Ziarenka piasku sklejały się ze sobą, tworząc pod warstwą gleby warstwę twardego wapienia. Korzenie roślin wciskały się w pęknięcia tej twardej warstwy, a wokół nich formowało się jeszcze więcej wapienia. Ruchome piaski zasypały w końcu roślinność, a korzenie gniły, pozostawiając w wapieniu kanaliki, poszerzone przez powoli ściekającą w głąb wodę. Część wapienia wietrzała i zachowywały się jedynie twardsze partie. Te pozostałości to właśnie filary, które ukazały się, gdy piasek został wywiany przez wiatry.

Poziome linie w wielu pinaklach świadczą o tym, że powstały one z warstw piasku. Na powierzchni słupów widać także zmiany zaznaczające się w miarę, jak wydmy nadciągały i cofały się.